Forum dyskusyjne Małopolskiej Fundacji Pomocy Ludziom Dotkniętym Chorobą Alzheimera

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy Wy też macie takie problemy?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne Małopolskiej Fundacji Pomocy Ludziom Dotkniętym Chorobą Alzheimera Strona Główna -> Problemy opiekunów
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon Wrz 04, 2006 6:51 pm    Temat postu: Czy Wy też macie takie problemy? Odpowiedz z cytatem

Mam problem oczywiście z moją babcią, która ma 86 lat .Choruje na Alzheimera od ok 2 lat. Hmm zastanawiam się czy opisać ten przypadek nie wiem czy to forum jest aktualne i czy ktoś mi odpowie. Jeśli ktoś taki się znajdzie opisze co i jak .
Powrót do góry
Wojtek
Gość





PostWysłany: Pon Wrz 04, 2006 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

forum jest świeże ale proszę się nie zrażać, proszę opisać co się dzieje, oczywiście odpowiemy
Powrót do góry
Karolcia



Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 2
Skąd: Białogard

PostWysłany: Wto Wrz 05, 2006 7:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No więc tak, na początku gdy dowiedzieliśmy się o chorobie - to babcia jedynie co to zapominała ,np droge do domu, albo nazwiska. Zdarzało się to sporadycznie. Neurolog stwierdził chorobe Alzheimera. Od około miesiąca nastąpiło takie pogorszenie choroby że jesteśmy przerażeni co będzie później Shocked Babcia non stop siedzi w łazience, niby cały czas chce się jej sikać i jak to mówi "kręci ją w żałądku" .Do łazienki wchodzi co 5 min i nie można nawet spokojnie się umyć Crying or Very sad Z leków bierze Yasnal ,memotropil no i leki na nadciśnienie. Dziś byłam z nią na badaniach krwi i moczu może on coś wykażą. Nie wiemy co mamy robić z tym - nie daje spać w nocy ,chodzi wciąż do łazienki. Jak można temu zapobiec ? Zdarza się i to nierzadko że babcia załatwia swoje potrzeby fizjologiczne na podłoge Rolling Eyes i przyłapana na gorącym uczynku wypiera się i zaczyna płakać że to nie ona ... jak wtedy postępować ? jak się zachować w takiej sytuacji ? Zaczeliśmy zakładać jej pampersa na noc i tłumaczyć że może siusiać w pampka ale ona kompletnie nie rozumie do czego on służy i go zdejmuje Sad Ostanio także pogorszył się jej apetyt na skutek właśnie tego, że jak zrobie jej śniadanie czy w ogóle podam jej coś do zjedzenia to ona tłumaczy że musi koniecznie do łazienki i zapomina o tym jedzieniu Shocked Wspomne również o tym że wyszła z domu nam 2 razy szukając łazienki Sad Jutro jestem umówiona do neurologa może zmieni leki, tylko na jakie.Z tego co wiem Yasnal jest najlepszym specyfikiem na rynku. Nie ukrywam że nerwowo i psychicznie nie wytrzymuje , na zmiane zajmujemy się z mamą - chorą babcia i obydwie tracimy już cierpliwość. Ponad to jestem w ciąży i nie jest wskazane mi tak się codziennie denerwować .Macie jakieś pomysły co i jak ? Może sami byliście w takiej sytuacji,może jakiś dom opieki?

Pomożcie będe wdzięczna. Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Adres AIM
ania&wojtek
FUNDACJA


Dołączył: 05 Wrz 2006
Posty: 1
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto Wrz 05, 2006 8:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z tego, co piszesz, to Babcia jest już w zaawansowanym stadium choroby, teraz pomogą tylko leki stosowane w psychiatrii, np. nowoczesne psychotropowe (mają mniejsze skutki uboczne), które trochę opanują pobudzenie u Babci. Uregulują też tryb noc=spanie, dzień=czuwanie, który u chorych na Alzh. jest często odwrócony. Lekarz poinformuje jak podawać leki, żeby Babcia spała w nocy i była spokojniejsza w dzień.

To ciągłe „chodzenie do łazienki” to część zaburzeń zachowania- „przymus chodzenia” występujący w tej chorobie. Powód jest zwykle absurdalny (tu: „muszę do łazienki”, u innych: „musimy wyjść, musimy zobaczyć co się dzieje w drugim pokoju” itp.) Chory kompensuje sobie w ten sposób normalne czynności.
Na pewno należy zachować spokój i nie tłumaczyć po raz setny, ze to bez sensu, najlepiej w ogóle nie wikłać się w żadne dyskusje, bo sama się zdenerwujesz, a Babcia i tak za moment zrobi to samo. Ten jej wewnętrzny przymus jest niezależny od niej. W chor. Alzh. pojawiają się urojenia i wymysły, sytuacje kompletnie nonsensowne, dlatego lepiej nie liczyć na zrozumienie chorego, nie bardzo jest sposób, żeby „wytłumaczyć” np. przeznaczenie pampersa. Najlepiej łagodnie perswadować, prostymi słowami. Prosty komunikat jest najlepszy.
Lek, o którym piszesz, nie jest najlepszym specyfikiem na rynku, są lepsze leki, ale dość drogie, na tym etapie choroby chyba nie ma sensu ich podawać. Pamiętaj tylko, że mówisz o lekach, które usprawniają neuroprzekaźnictwo w mózgu, a Babci potrzebne jest coś, co uspokoi i unormuje choć trochę jej stan psychiczny (leki psychotropowe).Wtedy może być łatwiej się z nią komunikować, będzie bardziej was słuchać.
Na pewno nie można tu liczyć na polepszenie się stanu Babci, niestety.
Trzeba by pomyśleć o domu opieki, albo o opiece dochodzącej.
Dobrze w tym wszystkim pamiętać o tym, że to nie Babci wina, że jej mózg choruje, na pewno nie ma sensu się na nią złościć przy niej, bo ona to czuje. Lepiej poszukać grupy wsparcia i tam dać ujście tym strasznie trudnym emocjom.
Podajemy link www.domyopieki.pl gdzie możesz znaleźć adresy dpsów i prywatnych domów opieki.
Ponieważ nie jesteś z Krakowa i nie Fundacja nie może pomóc bezpośrednio, podsyłamy link http://alzheimer.pl/patients/orgs.html?type=STW ,ze spisem lokalnych stowarzyszeń, mogą prowadzić grupy wsparcia lub po prostu spotkać się z Tobą.
W tym wszystkim musisz pamiętać o sobie i starać się, choć to nie łatwe, o zdrowy dystans do sprawy.
Pozdrawiamy serdecznie
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Karolcia



Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 2
Skąd: Białogard

PostWysłany: Sro Wrz 06, 2006 2:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam. Więc poszłam dziś z babcią do neurologa- naczekałam się 3 h zanim z nią weszłam do gabinetu. Ona wciąż mówiła tylko o łazience i w kółko powtarzała pare zdań,nikt nie pofatygował się żeby wpuścić babcie poza kolejnością, niestety każdy był tam chory ale nikt nie miał choroby Alzheimera! Męczyła się a ja razem z nią .Nadeszła nasza kolej, miła starsza pani zaczęła swoje badania. Babcia kompletnie nie wiedziała co się dzieje i się jej nie dziwie. Z leków na uspokojenie i zaśnięcie dostała Estazolam.Panią neurolog zaniepokoiło że babcia strasznie się przygarbiła i nie potrafi utrzymać głowy w pozycji pionowej ,więc wypisała skierowanie do szpitala na odział neurologiczny w celu diagnostyki. I wiecie co jest w tym wszystkim najbardziej żałosne ?! Dodzwoniwszy się do szpitala w Kołobrzegu ( bo tam została skierowana) Pani doktor która miała dyżur odpowiedziała mi że mają zepsuty aparat do tomografii głowy Shocked i oczywiście moge ją przywieźć,ale poleży sobie tam bez żadnej diagnostyki Shocked To po co było wypisywanie skierowania bez uprzedniego dowiedzenia się czy tam w ogóle można Rolling Eyes W Koszalinie jest ta sama sytuacja - TOMOGRAF JEST ZEPSUTY! Dwie najbliższe miejscowości i niestety babcia nie zostanie zdiagnozowana chyba że pojedziemy do Gryfic - gdzie będziemy musieli zostawić ją bo niestety rodzice pracują i nie będą mogli codziennie do niej jeździć . To jest absurd , jak można się dopuścić do czegoś takiego?! Dodam że z babcią jest z dnia na dzień gorzej Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Adres AIM
Psycholog
FUNDACJA


Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 7

PostWysłany: Pon Paź 02, 2006 3:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To przykre, choć mamy nadzieję, że udało się w końcu Pani doprowadzić do pełnej diagnostyki. Cóż, złośliwość rzeczy martwych i nie tylko...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne Małopolskiej Fundacji Pomocy Ludziom Dotkniętym Chorobą Alzheimera Strona Główna -> Problemy opiekunów Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group