Forum dyskusyjne Małopolskiej Fundacji Pomocy Ludziom Dotkniętym Chorobą Alzheimera

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Moje doświadczenia z chorobą Alzheimera
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne Małopolskiej Fundacji Pomocy Ludziom Dotkniętym Chorobą Alzheimera Strona Główna -> Leczenie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aliis
Gość





PostWysłany: Pią Sie 17, 2007 10:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam Cie serdecznie, moja babcia choruje na alzheimera, teraz zmarł jej ukochany mąż, babcia jest załamana, w dodatku lekarz który ją leczy w ogóle nie przywiązuje uwagi do pacjentów, babcia zamiast lepiej czuje się gorzej, jak mam znaleźć dobrego lekarza od tej choroby we Wrocławiu?
Powrót do góry
KrystynaP



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 19

PostWysłany: Sob Sie 18, 2007 4:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety nie mogę polecić dobrego lekarza. Choroba ta nie jest uleczalna. Z mojego doświadczenia wiem, że nie ma nawet lekarstw spowalniających proces jej postępu. Mnie to się udało za pomocą diety, o czym piszę powyżej. Mam pytanie, ile lat babcia choruje, bo w początkowych latach choroby lepszą pracę mózgu zapewnia Aricept. Jest to lekarstwo poprawiające czułość zakończeń nerwowych a przez to lepsze "wyłapywanie" słabnących neuroprzekaźników, co w efekcie na jakiś czas poprawia myślenie i komunikatywność. Niestety choroba dalej sie rozwija.
Udaj się do neurologa, im dłużej choroba trwa, tym więcej potrzebnych jest lekarstw uspokajających, te nowej generacji są mniej otępiające i usypiające.
Choroba ta ma bezpośredni związek z niedomagającą wątrobą, co jeszcze bardziej daje się we znaki pod wpływem stresu. To on sprawia, że wątroba jeszcze gorzej funkcjonuje, a to odbija się na tempie rozwoju choroby.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Minia



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 6
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Sie 18, 2007 8:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Leki w tej chorobie niestety pomagają tylko na początku choroby. Jest to leczenie tylko objawowe. Moja babcia miała różne leki, żadnego nie tolerowała. Występowały wszystkie skutki uboczne, więc przestalismy podawać leki. Przez krótki okres czasu dostawała leki uspakajające, po ostatniej wizycie ( tym razem w Stowarzyszeniu, nie u neurologa) lekarz zapisał jej kolejny lek, teraz czekamy czy pomoże, dzisiaj wzieła pierwszą tabletke. Wszystko zależy od osoby.
W późniejszych etapach choroby wchodzą w gre najczęściej tylko leki wyspakajające, wszytsko zależy od stadium choroby.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aliis
Gość





PostWysłany: Sob Sie 18, 2007 9:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ok 6-7 lat jak babcia choruje. Wiem że nie ma leku na wyleczenie ale pewnie są jakieś leki co sprawią że babcia nie będzie wariować, krzyczeć, i szaleć. Chodzi mi o lekarza który zainteresuje się babcią a nie będzie tylko brał kasę za wizyty. :(
Powrót do góry
Minia



Dołączył: 13 Sie 2007
Posty: 6
Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie Sie 19, 2007 4:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak jak pisałam polecam lekarzy z Stowarzyszenia Alzheimerowskiego. Sądzę, że na takie zachowanie mogą pomóc leki wyspakajające. Moja babcia takie dostawała, a krzyczała, wpadała w szał, była agresywna i nie dało się nad nią zapanować.
Mam nadzieję, że w końcu Aliis znajdziesz odpowiedniego lekarza.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bozena



Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 20

PostWysłany: Pon Sie 20, 2007 11:34 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam!
Mam pytanie do KrystynyP:
czy te wszystkie "cuda",które opisujesz,uzyskałaś stosując cudowną dietę?
Przy tak zaawansowanym stadium choroby,takie postępy?
Czytałam raz ten niby post i już mi wystarczy.Piszę "niby",bo wg.mnie jest to czysta reklama,gdzie za zamieszczenie jej we wszystkich środkach masowego przekazu się płaci!
A tutaj KrystynaP lub raczej Krystyna z gazowni wykorzystuje bezradność ludzi,którzy szukają pomocy.
Mam do czynienia z chorym,który jest pod moją jedyną opieką przez 24h/360 dni w roku i wiem jak to wygląda.

Kto wie,może się mylę... Question
Proszę zajrzeć Arrow http://primanatura.com/czytelnia/budwig.htm
To jest jedna z licznych(!) stron poświęconych tej cudownej diecie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KrystynaP



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 19

PostWysłany: Czw Sie 23, 2007 9:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bożena, ja jestem realna i nikogo nie wykorzystuję, bo niby w jaki sposób, ale każdy ma prawo do swoich sądów. Nie wiem dlaczego mnie obrażasz, chociaż właściwie rozumiem. Też należałam przez 12 lat do "biednych ludzi". Piszę, że należałam, bo niedawno mama zmarła na serce, przez tydzień nie mogłam doprosić się wizyty lekarza pierwszego kontaktu, bo po co , do starego człowieka?
To o czym piszę jest szczerą prawdą a zamieściłam to właśnie z myślą o chorych i ich opiekunach.
To wszystko co mam do powiedzenia na Twoje obraźliwe słowa.
Nie wykasuję mojego postu tylko dlatego, że może jednak ktoś skorzysta z moich doświadczeń.

Adres strony internetowej o diecie dr. Budwig podałaś prawidłowy. To właśnie tam zaczerpnęłam wiedzę na temat roli kwasów Omega 3.

A teraz postąpię tak jak tego oczekujesz, żegnam, ja już swoje piekło mam za sobą, do gazu się nie wybieram.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
bozena



Dołączył: 13 Lut 2007
Posty: 20

PostWysłany: Czw Sie 23, 2007 10:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Napisałam tak,ponieważ reklamodawcy posuwają się do różnych metod,stąd mój post.

Fakt faktem,każdy ma swój rozum,może sobie przeczytać do woli Twój post i osądzić.

Nie powinnam się wtrącać i oceniać,za co z góry przepraszam!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KrystynaP



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 19

PostWysłany: Pią Sie 24, 2007 6:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeszcze raz Was zapewniam, że wszystko co tu napisałam jest moim osobistym doświadczeniem. Rozumiem zaskoczenie i zdziwienie, ja na początku, czyli po kilku miesiącach, sama nie bardzo mogłam uwierzyć i gdyby nie brat z którym na zmianę opiekowaliśmy się mamą, myślałabym, że mam omamy, bo tak bardzo pragnęłam poprawy.
Zdecydowałam się na zapiski wtedy, gdy już utwierdziłam się w przekonaniu, że to nie chwilowe, że to naprawdę poprawa, bo tak jak wielu opiekunów, po wielu latach beznadziejnych zmagań, w końcu uwierzyłam, że nic nie da się zrobić, poza czekaniem na śmierć i przyzwyczajaniem się do coraz nowych utrudnień, wynikających z pogarszającego się stanu zdrowia mamy.

Muszę koniecznie dodać, że poza tym wszystkim, co tu napisałam, włożyłam w zmianę przyzwyczajeń żywieniowych, organizację posiłków i zakupów, ogrom pracy i zaangażowania. Ten wysiłek, chociaż porównywalny z wcześniejszym, dawał mi radość, a przez to siłę do wzmożonej walki.

Wiem, że nie wszyscy opiekunowie, nawet jak bardzo by chcieli, będą wstanie podołać zadaniu, bo w większości sami potrzebują pomocy, dlatego walka o zdrowie w przypadku tej choroby jest bardzo trudna, ale MOŻLIWA. O tym mogę wszystkich zapewnić. Jeżeli ktoś chciałby jakiejś konkretnej rady praktycznej, to zawsze może napisać do mnie. W miarę możliwości chętnie odpowiem.
Pozdrawiam i ślę wyrazy współczucia dla wszystkich chorych i ich opiekunów
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maryjka



Dołączył: 25 Paź 2006
Posty: 8

PostWysłany: Pią Wrz 07, 2007 8:54 pm    Temat postu: a żentyca? Odpowiedz z cytatem

a propos cudownych diet w chorobie alzheimera - czy ktoś wie coś o faktycznym działaniu żentycy?? podobno pomaga??
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KrystynaP



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 19

PostWysłany: Wto Cze 02, 2009 3:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam interesujące artykuły na temat kurkumy:

Wspaniałe właściwości kurkumy
6 luty 2006 r. opracowała Hilary E. MacGregor

zamieszczony pod adresem:
http://www.zakatek21.pl/forum/viewtopic.php?t=1042&sid=826396ed875f994de8c877481315e148

Wyjątek z artykułu:
(…)Kurkuma jest także badana w kierunku leczenia choroby Alzheimera.
Zachorowanie na chorobę Alzheimera wśród dorosłych w Indiach w wieku 70-79 lat jest najmniejsze na całym świecie.
Badania nad myszami z roku 2004 opublikowane w Journal of Biological Chemistry sugerują że możliwe jest, iż kurkuma wyleczy pacjentów z choroby Alzheimera.
Badania przeprowadzone na myszach przez UCLA i naukowców Veterans Affairs wykazują, że rodent chow połączony z kurkumą spowalnia gromadzenie się proteiny zwanej beta amyloids, która jest kluczem do rowijania się choroby Alzheimera.
“Kurkuma zadziałała tu mocniej niż jakiekolwiek inne lekarstwa testowane na przypadkach choroby Alzheimera” - powiedział Cole, główny dowodzący w badaniach.
Naukowcy z UCLA zabierają się do pierwszych testów na ludziach chorujących na Alzheimera. We wstępnych badaniach, w których weźmie udział 36 pacjentów naukowcy przeegzaminują jak dobrze wysokie dawki kurkumy są tolerowane i jak dobrze jest ona wchłaniana przez organizm.
W ciągu 48 tygodni badań naukowcy będą również testować, czy kurkuma działa na chemikalia w organizmie człowieka i czy działa na płyn mózgowo-rdzeniowy, który odpowiada za aktywność choroby Alzheimera - powiedział Dr. John Ringman, asystujący profesor neurologii z UCLA Alzheimer's Disease Centem(…)


Kurkuma pomaga w walce z chorobą AlzheimeraCzwartek, 19 lipca 2007 (15:35)
zamieszczony pod adresem:
http://fakty.interia.pl/nauka/news/kurkuma-pomaga-w-walce-z-choroba-alzheimera,946898#skipAdnews


„Pikantna terapia przeciwko Alzheimerowi”zamieszczony pod adresem:
http://sklep.spirulina.pl/pikantna-terapia-przeciwko-alzheimerowi-a-5.html

(…)Najwidoczniej kurkuma nie zwalcza jedynie symptomów demencji, ale sięga też do początków procesu uszkadzania mózgu, dowiedli Cole i jego współpracownicy. Według obiegowej opinii u chorych na Alzheimera tworzą się skrzepy proteiny o nazwie beta-Amyloid, które odkładają się w zewnętrznej korze mózgowej. Taki osad wywołuje cały rząd reakcji, które w konsekwencji prowadzą do obumarcia komórek mózgowych. Naukowcy zdołali dowieść, że kurkuma blokuje tworzenie skrzepów białka, poprzez przypinanie się do pojedynczych cząsteczek beta-Amyloidu i uniemożliwianie im gromadzenia się. Poza tym napędza rozkład istniejącego już osadu(..)

Z własnego doświadczenia wiem, że warto stosować ją w codziennym jadłospisie!!!!!
Pozdrawiam wszystkich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KrystynaP



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 19

PostWysłany: Czw Cze 04, 2009 8:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

SZOK OKSYDACYJNY

Szok oksydacyjny związany jest w nadmiernym gromadzeniem się wolnych rodników (oksydantów), które powodują liczne uszkodzenia w systemie komórkowym. Zaburzenia wywołane wolnymi rodnikami są przyczyną wielu schorzeń, tj. choroby Alzheimera czy Parkinson. Naukowcom udało się ustalić pewne elementy kluczowe szlaku komórkowego, które pozwolą na zrozumienie i zapobieganie destrukcyjnemu działaniu wolnych rodników.
http://www.biotechnolog.pl/news-758.htm

Antyoksydanty

Spośród potencjalnych szkód, jakie mogą spowodować utleniacze, kilku można uniknąć przez zmianę sposobu życia, lecz nie można ich w pełnej mierze zlikwidować. Należy spożywać antyoksydanty w celu ochrony zdrowia oraz jako terapia uzupełniająca w przypadku licznych chorób. Ochrona ta utrudniona jest jednak przez to, iż witaminy i elementy śladowe, które w sposób zasadniczy wpływają na nasz system odpornościowy, trafiają do naszego organizmu w niedostatecznej ilości. Przyczyną tego jest z jednej strony nieprawidłowa technika gotowania, poprzez którą wygotowywujemy z naszych potraw życiodajne witaminy, zaś z drugiej strony - jak wykazują badania - jakość składników naszej żywności jest również niekompletna.
http://www.flawonoidy.net/antyoksydanty/

Antyoksydanty czyli antyutleniacze są to substancje chemiczne wykazujące zdolność do zobojętniania związków zawierających aktywny tlen. Są zwane również wymiataczami wolnych rodników. Substancje zawierające aktywny tlen czyli wolne rodniki i nadtlenki mają najprawdopodobniej ważny udział w rozwoju chorób układu krążenia (w tym choroby niedokrwiennej serca) oraz nowotworów. Dlatego zaleca się stosowanie diety bogatej w antyoksydanty. Najwięcej tych substancji zawierają pokarmy roślinne.

Kilka przykładów antyoksydantów: witamina E, witamina C, selen i beta-karoten.
http://www.zdrowieiuroda.polsat.com.pl/index.php?aid=25190&_tc=A7255614BFB645ABB36325539803CEBC

LUCERNA (alfalfa)
Na szczególną uwagę i szersze omówienie zasługują kiełki lucerny, z których walorów zdrowotnych mogą korzystać wszyscy za wyjątkiem osób o grupie krwi „0”.
W medycynie ludowej od dawna wykorzystywano niezwykłe właściwości lecznicze lucerny, powszechnie kojarzonej raczej z rośliną pastewną. Obecnie badania naukowe potwierdzają, że części lucerny znajdujące się nad ziemią, a zwłaszcza jej liście, zawierają znaczne ilości beta karotenu, witamin B, C, D, E i K oraz soli mineralnych: potasu, żelaza, wapnia i fosforu. Te dwa ostatnie składniki są bardzo pożyteczne dla kości i zębów. Dzięki wysokiej zawartości chlorofilu lucerna ma także działanie odtruwające. Angielska nazwa lucerny brzmi alfalfa. To słowo pochodzenia arabskiego znaczy ojciec i prawdopodobnie ma związek z jej nadzwyczajnym działaniem
Biolog, Frank Bouer, nazwał lucernę wielkim uzdrowicielem. W zielonych liściach tej rośliny odkrył osiem enzymów niezbędnych dla naszego organizmu. Ponadto stwierdził, że w 100 gramach lucerny zawarte jest 8000 j.m. (jednostek międzynarodowych) witaminy A oraz od 20000 do 80000 j.m. witaminy K. Ta druga wspomaga krzepnięcie krwi i zapobiega zbyt dużej utracie krwi podczas miesiączkowania oraz podczas krwotoków lub w hemofilii.
źródło: Internet
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KrystynaP



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 19

PostWysłany: Pią Cze 26, 2009 6:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niedobory kwasów tłuszczowych omega-3

Sekcja: Postepy w medycynie
Data publikacji: 2007-05-16

zamieszczony pod adresem: http://www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/8139,niedobory,kwas%C3%B3w,t%C5%82uszczowych.html[/size]

Oto wyjątek z niego

Kwasy omega-3 chronią przed chorobą Alzheimera

(...)Ogłoszone w kwietniu br. wyniki badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine (USA) dowodzą, iż spożywanie dużych ilości kwasu dokozaheksaenowego (DHA), należącego do grupy omega-3, zapobiega powstawaniu w mózgu płytek amyloidalnych oraz splotów neurofibrylarnych, czyli zmian typowych dla choroby Alzheimera.

Uczeni sprawdzali wpływ diety bogatej w DHA, bogatej we wszystkie rodzaje kwasów omega-3 oraz ubogiej w DHA, lecz bogatej w kwasy tłuszczowe z grupy omega-6 (tj. typowej amerykańskiej diety) na stan zdrowia myszy ze szczepu genetycznie modyfikowanego, predysponowanego do powstawania patologicznych zmian w mózgu.

Po dziewięciu miesiącach eksperymentu stwierdzono, że u myszy odżywianych dużą ilością DHA obniżyło się stężenie beta-amyloidu oraz białka tau, odpowiedzialnych za rozwój choroby Alzheimera. Wykazano, że jednym z mechanizmów działania DHA jest obniżanie poziomu preseniliny 1, czyli enzymu uczestniczącego w powstawaniu beta-amyloidu.

Uzyskane wyniki świadczą o tym, że proste zmiany w diecie mogą pozytywnie wpływać na mózg i skutecznie chronić przed demencją. W przypadku osób już chorujących na chorobę Alzheimera korzystną formą terapii może okazać się suplementacja DHA w diecie.

Źródło: Journal of Neuroscience 2007(...)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KrystynaP



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 19

PostWysłany: Wto Cze 30, 2009 2:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

WITAMINA B3

Witamina B3 może stanowić środek powstrzymujący rozwój choroby Alzheimera. Przyczynia się do poprawy funkcjonowania pamięci oraz chroni mózg przed wspomnianym schorzeniem.
Naukowcy z University of California, prowadząc badania na myszach, odkryli, że suplementowanie diety witaminą B3 sprawia, iż zwierzęta lepiej wypadają na testach pamięci. Okazało się także, że witamina przyczynia się do obniżenia poziomu białka odpowiedzialnego za rozwój choroby Alzheimera.

Witamina B3 występuje m. in. w: chudym mięsie, wątróbce, drobiu, rybach, fasoli, grochu, drożdżach piwnych, suszonych brzoskwiniach, pełnym ziarnie, migdałach i grzybach.
Jednocześnie jednak eksperci przestrzegają przed nadmiernym spożywaniem witaminy B3. Jak twierdzi Sarah O'Callaghan, rzeczniczka Irlandzkiego Towarzystwa Alzheimera (Alzheimer Society of Ireland), wysokie dawki witaminy mogą być toksyczne. Warto więc skonsultować sposób i ilość suplementacji ze specjalistą.
OPRAC.: JOANNA PAPIERNIK
http://www.leki.senior.pl/80,0,Witamina-B3-chroni-przed-choroba-Alzheimera,4941.html

W nawiązaniu do ostatniego akapitu, dotyczącego suplementacji i ewentualnego przedawkowania, polecam spożywanie B3 w postaci naturalnej, w codziennej, bogatej w tą i inne witaminy diecie. Nalepiej diecie zgdnej z grupą krwi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
KrystynaP



Dołączył: 08 Lip 2007
Posty: 19

PostWysłany: Pią Lip 03, 2009 7:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam poniższy artykuł.
Jestem zdecydowaną zwolenniczką diety zgodnej z grupą krwi, zwolenniczką praktykiem. To jej paroletnie stosowanie w moim i mamy życiu dopinguje mnie do jej „reklamowania”.
Według zasad tej diety soja jest bardzo pożądana dla osób z grupą krwi A.
Właśnie taką grupę mam ja i miała moja mama. Zgodnie z zasadami wspomnianej diety, soja jest wskazana dla tej grupy krwi i być może właśnie dlatego przynosiła i przynosi wiele zdrowotnych korzyści.
Na podstawie doświadczenia, z całą odpowiedzialnością mogę ją polecić wszystkim posiadaczą grupy krwi A.


Soja na Alzheimera i choroby nowotworowe

Od wielu wieków ziarno soi jest traktowane jako podstawowy artykuł żywnościowy - spożywane jest przez znaczną część populacji jako ważne źródło wysokiej jakości białka. Są to głównie diety azjatyckie i wśród tej części ludności wskaźnik zachorowalności na wiele z przewlekłych chorób jest zdecydowanie niższy niż w cywilizacjach zachodnich.
Ziarno sojowe – źródłem białka Ziarno sojowe jest przede wszystkim źródłem białka i tłuszczu, a ponadto błonnika pokarmowego, soli mineralnych oraz tzw. bioaktywnych składników jak np. lecytyna, izoflawony. Lecytyna jest jedną z aktywnych substancji niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka, nie ma innej podobnej substancji, tak doskonale łączącej fizjologiczne, dietetyczne, farmaceutyczne i technologiczne funkcje. Jest niezbędnym składnikiem komórek ciała, elementem składowym mózgu i tkanki nerwowej, stanowi barierę ochronną ścianek
żołądka, wzmaga emulgowanie żółci i spełnia rolę rozpuszczalnika cholesterolu nagromadzonego na ściankach naczyń, pełni funkcję ochronną wątroby, wspomaga wykorzystanie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, podnosi sprawność krążenia krwi. W połączeniu z witaminą E, lecytyna wykazuje zdolność do obniżania agresywnego działania wolnych rodników, dzięki czemu przyczynia się do opóźnienia procesu starzenia się. Uważa się także, że lecytyna ma hamujący wpływ na hipercholesterolemię, a nawet chorobę Alzheimera....Prowadzone są liczne badania wpływu białka sojowego na zdrowie człowieka, a w szczególności na niższą zapadalność na choroby układu krążenia, choroby nowotworowe, choroby kości oraz zmniejszenie dolegliwości zdrowotnych u kobiet w okresie menopauzy. Amerykański Urząd ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdził w 1999 roku możliwość umieszczania informacji o prozdrowotnych właściwościach białka sojowego na opakowaniach produktów żywnościowych : spożywanie 25 gramów białka sojowego dziennie jako części diety ubogiej w nasycone kwasy tłuszczowe i cholesterol obniża ryzyko zachorowania na choroby serca. Soja wykazuje bowiem właściwości obniżające poziom cholesterolu i trójglicerydów w osoczu krwi, zmniejszając w ten sposób ryzyko zaburzeń sercowo-naczyniowych. Zmniejsza krzepliwość krwi, co zapobiega wylewom i zawałom serca.

Białku sojowemu, które jest bogatym źródłem izoflawonów, przypisuje się natomiast rolę ochronną przed nowotworami. Jest to szczególnie ochrona przed rakiem piersi u kobiet, ale także przed rakiem prostaty i jelita grubego. Istotną cechą białka sojowego jest również to, że w jego składzie nie występuje gliadyna odpowiedzialna za powstawanie u osób wrażliwych - celiakii, prowadzącej do zaniku kosmków jelita cienkiego, zaburzeń procesów trawienia i wchłaniania. W związku z tym soja i jej produkty mogą być spożywane bez obaw przez osoby dotknięte nietolerancją na gluten.

Drugim cennym składnikiem ziarna sojowego jest olej sojowy, zaliczany do tłuszczów dobrze zbilansowanych pod względem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Organizm ludzki nie ma zdolności syntezowania NNKT i musi je otrzymywać z pożywieniem. Warunkują one prawidłowy rozwój i wzrost organizmu oraz właściwy stan skóry. Zapobiegają nadciśnieniu tętniczemu, wpływają na prawidłową pracę układu nerwowego i hormonalnego. Należy dodać, że olej sojowy jest szczególnie zasobny w witaminę E ( zwaną witaminą młodości) i nie zawiera cholesterolu.
Ponadto soja zawiera liczne witaminy z grupy B, witaminy A, K, wspomnianą witaminę E oraz liczne składniki mineralne - potas, żelazo, wapń, magnez i fosfor. Składniki mineralne mają duże znacznie z żywieniowego punktu widzenia. Podobnie jak witaminy nie dostarczają organizmowi energii, lecz są potrzebne dla prawidłowego funkcjonowania ustroju. Soja jest zasobna w makro i mikroelementy, szczególnie w potas (2132 mg), fosfor (743 mg), wapń (240 mg), magnez (216 mg), sód (20 mg), żelazo (8.9 mg), (podane wartości dotyczą 100g ziarna soi). Wśród związków mineralnych przeważają składniki zasadotwórcze. Mają one istotne znaczenie dla utrzymania równowagi kwasowo-zasadowej organizmu, gdyż większość artykułów spożywczych (produkty zbożowe, mięso, ryby, jaja) działa zakwaszająco.

Wartość odżywcza soi

Wysoka wartość odżywcza soi to przede wszystkim cenne żywieniowe białko. Składem chemicznym jest bliskie białku zwierzęcemu, zawiera bowiem niemal wszystkie aminokwasy egzogenne (czyli takie, których organizm sam nie wytwarza lecz musi otrzymać w pokarmie do prawidłowego funkcjonowania). Jest łatwo przyswajalne przez organizm, oszczędza nerki, gdyż łatwiej filtrują one białko sojowe niż zwierzęce. Dawka 60-90 g białka sojowego zaspokaja dobowe zapotrzebowanie człowieka na aminokwasy. Dla przykładu: 10 dkg soi dostarcza 34g białka, tymczasem gdy 10-dekagramowy kotlet schabowy tylko 17 g, a ważąca tyle samo porcja pieczonego kurczaka 20g.

http://kuchniawegetariaska.blox.pl/2007/09/Soja-na-Alzheimera-i-choroby-nowotworowe.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum dyskusyjne Małopolskiej Fundacji Pomocy Ludziom Dotkniętym Chorobą Alzheimera Strona Główna -> Leczenie Wszystkie czasy w strefie GMT
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group